Idealnie zamaskowane niedoskonałości – kolor korektora

30 Gru 2014 | Autor: | Kategoria: Pielęgnacja, Porady

Nie tylko konsystencja i rodzaj aplikacji korektora ma znaczenie. Są korektory nie tylko w naturalnych odcieniach skóry – czy to jaśniejsze, czy ciemniejsze w odcieniu, ale także korektory zielone, żółte czy różowe. Każdy z nich służy do maskowania innego rodzaju niedoskonałości cery. Klasycznym beżowym korektorem można zamaskować wszystkie rodzaje niedoskonałości. Najlepiej wybrać odcień najbardziej zbliżony do barwy naszej skóry lub podkładu, którego używamy na co dzień. Do cery większości Polek pasuje korektor beżowy z lekką domieszką żółtego. Z kolei beże z domieszką różu lub niebieskiego są odpowiednie dla cery bladej lub lekko zaróżowionej.

www.ladymakeup.pl

www.ladymakeup.pl

Z kolei korektor zielony to specyfik do likwidacji optycznej zaczerwienień – czy to małych popękanych naczynek, czy też większych rumieni. Nie należy jednak przesadzać z jego ilością, bo po kontakcie ze skórą i wyschnięciu zmienia się w kolor biały i będzie to widoczne w formie małej plamki. Korektor żółty wykorzystujemy do maskowania sińców, ale również brązowych plamek. Może również zastąpić korektor zielony w przypadku zaczerwienień. Korektor różowy natomiast przeznaczony jest dla pań o cerze chłodnej. Dobrze rozświetla sińce pod oczami. Musi być jednak dokładnie rozprowadzony więc najlepiej nadają się do tego rozgrzane opuszki palców.