Joga twarzy, cz. I – jak to działa?

11 Wrz 2012 | Autor: | Kategoria: Pielęgnacja, Porady, Uroda

Pierwsze zmarszczki na kobiecej twarzy pojawiają się już po 25. roku życia. Wiele kobiet uważa je za szpecącą dolegliwość, dlatego też chcą się ich pozbyć. Nowoczesna medycyna estetyczna proponuje więc wiele kosztownych zabiegów, między innymi zastrzyki z botoksu, laserową dermabrazję czy fotoodmładzanie, które mają zatrzymać proces starzenia się skóry. Jednak równie skuteczna co one może okazać się joga twarzy (facial yoga), którą możesz wykonywać samodzielnie każdego dnia, nie ponosząc żadnych dodatkowych kosztów.

źródło: blogspot.com

Z mięśniami twarzy jest tak jak z każdymi innymi mięśniami: jeśli regularnie nie ćwiczymy, wtedy stają się one wiotkie i obwisłe. Na buzi efekty te widać tym mocniej, że na jej dość małej przestrzeni zlokalizowanych jest ponad 70 niewielkich mięśni.

Jedną z pierwszych nauczycielek jogi twarzy jest mieszkająca w Nowym Jorku Annalise Hagen. W swojej książce „The Yoga Face” dowodzi ona, że odpowiednio dobrane ćwiczenia sprawią, że już po dwóch miesiącach ich wykonywania nie tylko wygładzi się zmarszczkowe bruzdy, ale też poprawi koloryt skóry. Z kolei po roku regularnego treningu jogi efekty są porównywalne do tych, które uzyskiwane są po chirurgicznym liftingu. Pozbywamy się więc nie tylko zmarszczek na czole, ale też obwisłych policzków, drugiej brody czy upadających kącików ust. Brzmi świetnie, prawda?

źródło: zwierciadło.pl

Podstawą jogi twarzy są asany, których zadaniem jest wzmocnienie mięśni siedmiu stref buzi: czoła, oczu, policzków, ust, brody, szczęki oraz szyi. Co jednak ważne, aby pozbyć się zmian w jednej z tych części, należy ćwiczyć tak tę strefę, jak i te z nią połączone. Dla przykładu: mając obwisłe policzki należy trenować nie tylko mięsień policzkowy, ale też jarzmowy mniejszy, jarzmowy większy, śmiechowy, okrężny ust i skroniowy. Zmarszczki w okolicach oczu wymagają ćwiczeń tak okolic oczu, jak i czoła czy policzków. Z kolei tak zwana druga broda niejednokrotnie wiąże się z osłabieniem mięśni języka, program treningowy powinien więc obejmować język oraz mięśnie podgnykowe, łopatkowy, mostkowy i szeroki szyi.

źródło: modernantiaging.com

Jak to wszystko się dzieje? Zasada jest banalnie prosta. Podczas ćwiczeń zwiększa się ukrwienie mięśni, a do ich komórek dostarczana jest większa ilość tlenu który sprawia, że poszczególne z nich szybciej mnożą się i odnawiają. Przy okazji wzrasta ilość kolagenu i elastyny produkowanych przez nasz organizm. Zamiast obwisłej skóry dostajemy więc mięśnie o większej masie, dzięki którym twarz wygląda zdrowiej i młodziej.